Dziś krótko i treściwie o lakierze firmy DOR.
W krakowskich kioskach są one bardzo dobrze dostępne - za jakieś 3,5 (na wizażu widnieje cena 4zł)
Latem kupiłam sobie 3 kolorki i powiem Wam, że jestem z nich bardzo zadowolona.
Jeśli macie ochotę poeksperymentować z mocnymi kolorami to polecam spróbować z lakierami DOR.
Gama kolorystyczna jest całkiem w porządku. Znajdziemy ostre czerwienie, fluo zielenie, perły i czernie.
Jakościowo są bardzo dobre jak za tę cenę. Nie bąbelkuje, wytrzymałość średnio 3, 4 dni. Fajna konsystencja, bardziej kremowa niż rzadka. Dla pełnego krycia potrzebujemy 2 warstw. Ja jestem zachwycona i serdecznie je polecam :)
niedziela, 24 lutego 2013
niedziela, 17 lutego 2013
Sesja dyplomowa - zdjęcia
Dziś ukończyłam szkolę wizażu i stylizacji Beauty Art.
Uzyskanie tego dyplomu to była dla mnie ważna chwila.
Maluję od kilku lat, ale szkoła usystematyzowała moją wiedzę oraz mam teraz jeszcze więcej doświadczenia.
Chciałam się z Wami podzielić zdjęciami z sesji dyplomowej.
Zdjęcia wykonał Marcin Micuda.
Pozowała modelka Daria Janikuła.
Wizaż i stylizacja - Magdalena Durda
Zupełnie inaczej się czuję jako dyplomowana wizażystka i stylistka.
Na pewno będzie mi brakować dziewczyn z mojej grupy oraz naszej prowadzącej, pani Justyny.
Byłyśmy zgraną grupą kilkunastu wiecznie rozgadanych i roześmianych dziewczyn.
Przez rok czasu każda z nas bardzo się zmieniła.
Na każdych zajęciach robiłyśmy zdjęcia naszych makijażu i naprawdę widać ogromną różnicę pomiędzy naszymi pracami sprzed roku a tymi teraźniejszymi.
Wcześniej byłam samoukiem, a teraz przejęłam cząstkę doświadczenia świetnie wyszkolonej kadry Beauty Art.
Będę jeszcze długo wspominać ten rok :)
Ale każda z nas musi iść już w swoim kierunku. Planuję odbyć jeszcze studium z stylizacji fryzur, aby dopełnić moją urodową wiedzę i umiejętności.
Pozdrawiam Was serdecznie.
M.
sobota, 16 lutego 2013
Harper's Bazaar - a Ty masz już swój?
Harper's Bazaar...
Modowy tytuł, na który czekało wiele Polek.
Bardzo się cieszę, że już go mam, ale obiecałam sobie, że dokładniejsze oględziny rozpocznę w czwartek po moim ostatnim egzaminie... niestety, ale jakiś porządek musi być.
Zdążyłam go na szczęście przekartkować. Będzie więcej oglądania niż czytania, ale mogę już stwierdzić, że na pewno nie jest to pismo do przejrzenia w godzinę, jak to bywa zazwyczaj z większością polskich czasopism.
Jeśli jeszcze go nie macie to swoje poszukiwania zacznijcie najlepiej od saloników prasowych, bo w kioskach jest baaardzo ciężko z dostępnością, nie mówiąc już o tym, że wiele osób sprzedających nie miało pojęcia o co pytam :)
Nie mogę doczekać się lektury !
czwartek, 14 lutego 2013
Walentynki :)
W dniu 14 lutego post będzie typowo Walentynkowy.
Prezentuję Wam mój dzisiejszy makijaż. Postawiłam na fiolety, które jak wiadomo podkreślają zieloną tęczówkę.
A przecież w taki dzień chcemy podkreślić oko :)
Oczywiście używałam cieni Sleek. Jestem Sleekomaniaczką, jestem zakochana w ich paletkach.
Muszę Wam powiedzieć, że jestem bardzo podekscytowana zbliżającą się niedzielą.
Mam rozdanie dyplomów w Szkole wizażu oraz otrzymam zdjęcia z mojej sesji dyplomowej.
Nie mogę się doczekać!
środa, 13 lutego 2013
Makijaż walentynkowy- inaczej i na szybko
Oto moja druga propozycja makijażowa na Walentynki.
W makijażu na szybko postawiłam na kreskę, ale żeby nie było tak zwyczajnie dodałam ponad czarną kreską (eyeliner żelowy Essence) złota kreskę (pigment Kobo + ich baza płynna do pigmentów). Wewnętrzny kącik rozświetlony cielistym cieniem (Miyo), a załamanie powieki zaznaczyłam jasnym matowym brązem (Kobo). Dolna linia rzęs zaznaczona jest średnim brązem (Inglot).
niedziela, 10 lutego 2013
Makijaż Walentynkowy / Wieczorowy
Oto moja pierwsza propozycja na dzień 14 lutego :)
Jest bardzo klasycznie, mocno i wieczorowo.
Korzystałam z paletki Bad Girl Sleek oraz żelowej czarnej kredki Avon Supershock.
piątek, 8 lutego 2013
Makijaż na egzamin
Luty to dla wielu z nas czas egzaminów na studiach. W związku z tym, że ostatnio to sesja zaprząta mi umysł, przedstawiam Wam dziś propozycję makijażu właśnie na egzamin. Moim zdaniem powinien być skromny, w neutralnych kolorach, ale tuszujący wszelkie niedoskonałości skóry. Jeśli mamy tendencję do oblewania się czerwonym rumieńcem, nie zapominajmy o kryjących podkładach. Ja stawiam także na róż na policzkach, aby ożywić twarz, która po mocnym fluidzie i matowym pudrze jest zbyt jednolita i w efekcie płaska. Nie nałożyłam szminki - po co przysparzać sobie dodatkowego stresu na zastanawianiu się, czy czasem się gdzieniegdzie nie starła albo zjadła. Oko jest rozświetlone na całej ruchomej powiece (różowo-złoty cień z paletki Oh So Special firmy Sleek), kącik zewnętrzny zaznaczyłam matowym oraz złoto-brązowym brązem (Oh So Special), a wewnętrzny bielą (Kobo 101).
Planuję zmalować jakieś trzy propozycje walentynkowe/randkowe. Pojawią się na pewno w przyszłym tygodniu :)
Planuję zmalować jakieś trzy propozycje walentynkowe/randkowe. Pojawią się na pewno w przyszłym tygodniu :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)












.jpg)


















